Recenzja: Climax (2018, reż. Gaspar Noé)

Enfant terible francuskiego kina wypuścił kolejny film i nie zawodzi. Climax to film bez hamulców i tematów tabu, czego można było się spodziewać po twórcy Nieodwracalne (2002). Dziwią natomiast praktycznie jednogłośne pochwały ze strony krytyki filmowe, bo Climax to nie niezaprzeczalnie przerost formy nad treścią.

Zróżnicowana grupa profesjonalnych tancerzy spotyka się na odludziu, żeby przećwiczyć swoją rutynę i poimprezować. Wszystko przebiega w miarę standardowo, do czasu aż orientują się, że ktoś do domowej roboty sangrii dosypał LSD, a tego trunku próbowało nawet dziecko. Od teraz wszystko zaczyna się sypać, tancerze są bardziej wyzwoleni, ale także agresywni.

11226000-climax-gaspara-noe-na-festiwalu

Podobno historia jest oparta na faktach, ale to sprawa zdecydowanie drugorzędna. Noé zaczyna film w swoim stylu… od zakończenia i napisów końcowych. Po co? Do końca nie wiadomo i chyba nie chcę wiedzieć. Twórca po prostu robi co chce, bez większego uzasadnienia. Nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz.

Noé od początku kariery niewiele się nauczył. Jest o wiele bardziej zainteresowany stroną techniczną i tanią kontrowersją niż ukazaniem ludzkiego dramatu. Tym razem te kontrowersje są jednak wyjątkowo cienkie, a dopracowana strona techniczna to za mało. Zresztą epatowanie kolejnymi długaśnymi ujęciami na steadicamie, po jakimś czasie zaczyna nużyć, a wsadzanie pomiędzy ujęciami napisów z „mądrościami” jest wyjątkowo tanie.

80d9cded05c31e0c61c84bb77a74

Film stara się być zanadto szokujący, ale umieszczenie zakończenia na samym początku, osłabia wymowę. Wiemy mniej więcej, jak się to skończy i przez to nas mniej to obchodzi. Poza szokowaniem nie ma tu absolutnie nic. Jest nużące 90 minut z nieciekawymi postaciami i wygibasami za pomocą kamery. Patrzyłem na zegarek co 10 minut, co jest moim osobistym rekordem.

Nie polecam Climaxu absolutnie nikomu. Chyba że chcecie kogoś torturować lub zemścić się na nim. Wtedy może to być dobra propozycja. A tak to bezkaloryczna produkcja, która ładnie wygląda, nawet chwilami bardzo ładnie. I tyle, to zdecydowanie za mało. To najgorszy przykład sztuki dla sztuki.

4 na 10

7858605.3

Gatunek: Dramat
Reżyseria: Gaspar Noé
Scenariusz: Gaspar Noé
Obsada: Sofia Boutella, Romain Guillermic, Souheila Yacoub, Smile Kiddy,
Claude Gajan Maude, Giselle Palmer, Taylor Kastle, Thea Carla Schott
Polska data premiery: 19.10.2018
Czas trwania: 90 minut
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: