Recenzja: Faworyta (tytuł oryginalny: The Favourite, 2018, reż. Yorgos Lanthimos)

Yorgos Lanthimos dał się w ostatnich latach poznać, jako jeden z najciekawszych autorów we współczesnym kinie. Jednak, jako autor, który przez swoje „dziwactwa” nie ma raczej szans zaistnieć wśród ogólnej widowni oraz na największych galach nagród filmowych. Jednak jego najnowszy film zdobył ogromne uznanie branży (10 nominacji do Oscara) i jest z pewnością jego zdecydowanie najbardziej przystępnym dziełem, ponieważ tym razem grek nie pisał scenariusza, ale mimo tego jego styl czuć na każdym kroku.

Królowa Anne (Olivia Colman) jest dosyć chorowitą monarchinią, której w rządach pomaga jej oddana przyjaciółka z dzieciństwa, Lady Sarah (Rachel Weisz). Wszystko zdaje się iść po myśli pani Churchill (tak, Winston Churchill to jeden z jej potomków, ale nazwisko chyba nigdy nie pada w filmie) do czasu pojawienia się jej kuzynki Abigail Masham (Emma Stone), która przez długi karciane swojego ojca, straciła swoją pozycję. Jednak panna jest ambitna i szybko pnie się po szczeblach kariery w królewskim zamku.

the-favourite-trailer-yogos-lanthimos-rachel-weisz.png

Faworyta zdecydowanie wyróżnia się na tle współczesnych filmów kostiumowych (które swoje lata świetności mają w sumie za sobą). Scenariusz jest pełen ciętych dialogów i niepoprawnym poczuciem humoru. Jednak jego największą siłą, jest nieposiadanie widocznej protagonistki. Z początku widzowie zdecydowanie będą kibicować uroczej Abigail i będą przeciwko manipulatorce Lady Sarah. Jednak koniec końców ich role w historii nie są takie proste. Tak samo, jak ich podział na pierwszy/drugi plan (chociaż Rachel Weisz ma najmniej czasu ekranowego, a Emma Stone chyba najwięcej).

Oczywiście aktorstwo pań jest na najwyższym poziomie, ale o tym chyba nie trzeba pisać, patrząc na nazwiska aktorek i nominacje do nagród. Na wyróżnienie również zasługuje niezwykle zabawny Nicholas Hoult w roli lidera opozycji, Roberta Harleya.

lead_720_405

Właśnie, zabawny. Bo Faworyta, to głównie komedia i to naprawdę zabawna oraz przewrotna, podszyta perwersyjną satyrą. Oczywiście, jak to u Lanthimosa, postacie się policzkują, a Emma Stone wpada parę razy do rowu, ale główna siła tkwi w rewelacyjnym timingu komediowym i dialogach. Niektórzy z pewnością również będą zachwyceni możliwością zobaczenia po raz pierwszy nagiej Emmy Stone (co było zresztą jej pomysłem).

Niesamowite wrażenie robią zdjęcia, które są oddechem świeżości po najbardziej nagradzanych w tym roku, pocztówkowych zdjęciach w Romie. Robbie Ryan często używa (ale nie nadużywa) efektu rybiego oka, a praktycznie każdy kadr można powiesić na ścianie.

Faworyta to najprawdopodobniej najbardziej wycyzelowany film roku, który daje intymne i świeże spojrzenie na funkcjonowanie władzy oraz umiejscowienie kobiet w tym systemie. To z pewnością nie jest jeden z tych standardowych filmów kostiumowych, które pojawiają się w sezonie nagród. To raczej film złożony ze scen, które by się w takim filmie nie znalazły.

9 na 10.PNG

7863443.3

Gatunek: Komedia, Historyczny
Reżyseria: Yorgos Lanthimos
Scenariusz: Deborah Davis, Tony McNamara
Obsada: Olivia Colman, Emma Stone, Rachel Weisz, Nicholas Hoult, Joe Alwyn
Czas trwania: 119 minut
Polska data premiery: 08.02.2019

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: